piątek, 30 marca 2018

CHAŁKA DROŻDŻOWA

http://kuchcikowelove.blogspot.com/2016/02/chaka-drozdzowa.html


  • 30 g świeżych drożdży
  • 400 ml ciepłej wody
  • 90 g cukru 
  • 1 łyża soli morskiej
  • 1 kg mąki typ 450
  • 3 jajka 
  • 100 g masła
  • sezam do dekoracji 
  • 1 jajko do posmarowania chałki


Drożdże wkładamy do miski, zalewamy wodą i mieszamy. Dodajemy 900 g mąki, cukier, sól i dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy roztrzepane jajka oraz roztopione i ostudzone masło. Wszystko dokładnie wyrabiamy. Na koniec dodajemy pozostałą część mąki. Wsypujemy ją na dwie raty. Czasem wystarczy połowa. Ciasto musi odchodzić od ręki ale nie może być zbyt zwarte.
Spryskujemy olejem, wkładamy do miski i przykrywamy ściereczką. Ciasto powinno wyrastać 1,5 godziny.

Po tym czasie dzielimy ciasto na 2 części, a każdą jeszcze na 4. Formujemy wałki i pleciemy po 2 warkocze. Odstawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.


Warkocze smarujemy roztrzepanym jajkiem z wodą i posypujemy dużą ilością sezamu.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 30-35 minut.
Studzimy na kratce.

czwartek, 29 marca 2018

SERNIK Z MASCARPONE I MUSEM Z CZEKOLADY








Spód:
  • 190 g herbatników
  • 50 g masła
Masa serowa:
  • 500 g zmielonego twarogu
  • 500 g mascarpone
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 5 jajek
  • 400 g śmietany gęstej kwaśnej 12% + 1 łyżka cukru wanilinowego
  • starta czekolada mleczna i biała
Mus z czekolady:
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 300 g gorzkiej czekolady
  • 750 ml śmietanki kremówki 36%  (350 ml dobrze schłodzonej)




Ciasteczka zmielić w melakserze lub rozdrabniaczu. Dodać masło, przez chwilę razem zmiksować. Masę wyłożyć na dno tortownicy o średnicy 25 cm mocno uklepując. Wstawić do lodówki.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni C (grzanie góra i dół bez termoobiegu).

Do misy miksera włożyć ser, mascarpone, cukier, cukier wanilinowy i mąkę ziemniaczaną. Miksować na średnich obrotach aż masa będzie gładka i jednolita przez około 1-2 minuty. Dodawać po jednym jajku, miksując na małych obrotach przez około 30 sekund po każdym dodanym jajku.
Masę wylać na spód z ciasteczek, wyrównać powierzchnię i wstawić do środkowej części piekarnika. Piec przez 15 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 120 stopni C i piec przez kolejne 90 minut, do czasu aż masa serowa się zetnie (sernik może znacznie urosnąć, ale na pewno równo opadnie do właściwej wysokości).
Sernik wyjąć z piekarnika i odczekać około 10 minut aż powierzchnia się wyrówna, następnie wyłożyć śmietanę 12% zmieszaną z cukrem wanilinowym. Wstawić z powrotem do piekarnika i piec przez 15 minut w 120 stopniach C.
Gotowy sernik wyjąć z piekarnika i ostudzić. Na ostudzony sernik wyłożyć mus. Mus przygotować w czasie gdy piecze się sernik.


Żelatynę wsypać do garnuszka, wlać 2 łyżki wody i wymieszać. Odstawić do namoczenia na około 15 minut.
Czekoladę połamać na kosteczki i roztopić w kąpieli wodnej.
400 ml śmietanki zagotować w rondelku. Resztę śmietanki wlać do miski i wstawić do zamrażarki do szybkiego schłodzenia .
Namoczoną żelatynę podgrzewać na minimalnym ogniu aż całkowicie się rozpuści.
Do zagotowanej śmietanki dodać żelatynę (najpierw zahartować żelatynę częścią śmietanki, tzn. dodawać po łyżce śmietankę do żelatyny za każdym razem mieszając, wystarczy dodać około 4 łyżek śmietanki, dopiero taką "zaprawioną" żelatynę dodać do śmietanki). Dokładnie wymieszać do rozpuszczenia się żelatyny.
Następnie dodać roztopioną czekoladę wlewając ją bezpośrednio do śmietanki, wymieszać na gładką masę. Dokładnie ostudzić od czasu do czasu zamieszać. Na koniec wstawić do lodówki w celu schłodzenia.
Resztę zimnej śmietanki (350 ml) ubić na sztywną pianę, dodać ją do ostudzonej czekolady i delikatnie wymieszać szpatułką lub łyżką.
Gotowy mus wyłożyć na sernik i wstawić do lodówki do czasu aż mus czekoladowy stężeje. Wtedy należy obkroić sernik nożem i wyjąć go z tortownicy. Wstawić na całą noc do lodówki lub na kilka godzin.

poniedziałek, 26 marca 2018

PASTA JAJECZNA





  • 6 jajek wiejskich
  • 2 ogórki kiszone
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżeczka musztardy sarepskiej
  • sól
  • pieprz

Jajka gotujemy na twardo. Kiedy ostygną kroimy w drobną kostkę, ogórka również.
Wszystkie składniki łączymy z majonezemi musztardą, doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Do pasty możemy dodać nasze ulubione dodatki takie jak szczypiorek czy wędzona makrela .
Pasta jest doskonałym dodatkiem na kanapki.
Smacznego:)

ZAKWAS NA ŻUREK



  • 5 łyżek mąki żytniej
  • 5 liści laurowych
  • 10 ziaren ziela angielskiego
  • 8 ziaren pieprzu czarnego
  • 5 ząbków czosnku z łupiną
  • szczypta świeżych drożdży
  • 650 ml ciepłej wody

Do słoika wsypujemy mąkę i drożdże, wlewamy wodę mieszamy. Dodajemy pozostałe składniki. Czosnek należy rozgnieść dłonią lub nożem i wrzucić w całości razem z łupiną. Przykrywamy słoik gazą i owijamy gumką recepturką. Po trzech dniach wszystko mieszamy.
Po pięciu dniach wyjmujemy wszystkie przyprawy i łupiny. Zakwas jest gotowy.
Tak przygotowany zakwas, szczelnie zamknięty, trzymamy w lodówce maksymalnie 2 tygodnie.

KRÓLICZKI WIELKANOCNE


  • 30 g świeżych drożdży
  • 400 ml ciepłej wody
  • 90g cukru
  • 1 łyża soli kuchennej
  • 100 g masła
  • 1 kg mąki pszennej typ 450
  • rodzynki do dekoracji


Drożdże wkładamy do miski, zalewamy wodą i mieszamy. Dodajemy 900 g mąki, cukier, sól i dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy roztrzepane jajka oraz roztopione i ostudzone masło. Wszystko dokładnie wyrabiamy. Na koniec dodajemy pozostałą część mąki. Wsypujemy ją na dwie raty. Czasem wystarczy połowa. Ciasto musi odchodzić od ręki ale nie może być zbyt zwarte.
Spryskujemy olejem, wkładamy do miski i przykrywamy ściereczką. Ciasto powinno wyrastać 1,5 godziny.

P tym czasie ciasto dzielimy na mniejsze kawałki. Lepimy dużą kulę wielkości bułki i mniejszą oraz rolujemy część ciasta na uszy- kroimy nożem na małe paseczki, obracamy i spłaszczamy delikatnie. Kleimy też małą kuleczkę na ogonek.

Łączymy dwie kule na nich kładziemy uszy i ogonek. Robimy dziurki na oczy i wkładamy do nich rodzynki. Króliczki powinny wyrastać 30 minut.
Nastęnie smarujemy je jakiem połączonym z wodą i wstawiamy do pieca nagrzanego do 180 stopni na 20- 25 minut.

CYTRYNOWO CZEKOLADOWA BABKA




babka:
  • 250 g masła
  • 300 g cukru
  • 5 jajek
  • 350 g mąki pszennej, tortowej
  •  2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 20 g kakao w proszku
  • sok z 1 cytryny
  • skórka otarta z 1 cytryny
lukier:
  • 100 g cukru pudru
  •  1 łyżeczka soku z cytryny
  • odrobina wody


Masło ucieramy z cukrem. Kiedy się połączą w jedną masę dodajemy pojedynczo jajka. Następnie wcześniej przesianą mąkę połączoną z proszkiem do pieczenia. Na koniec sok i skórkę z cytryny.
1/3 masy odlewamy do osobnej miseczki, dodajemy kakao i mieszamy do połączenia się składników.
Do wysmarowanej i oprószonej mąką foremki wylewamy jasne a następnie ciemne ciasto.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 45 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy nie jest surowe.
Studzimy.

Przygotowujemy lukier.
W miseczce mieszamy wszystkie składniki. Mieszamy do uzyskania gęstej masy. W razie konieczności dodajemy odpowiednio wody lub cukru.
Polewamy ostudzoną  babkę :)



BABKA POMARAŃCZOWA




  • 750 g mąki pszennej
  • 5 jajek
  • 200 g cukru pudru
  • 200 g masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 łyżeczki otartej skórki z pomarańczy
  • 250 ml soku wyciśniętego ze świeżych pomarańczy
  • 3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej


Mąkę przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia.
Masło ucieramy razem z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Stopniowo dodajemy po jednym jajku. Miksujemy 2 minuty po czym dodajemy sok pomarańczowy i suche składniki. Na koniec dodajemy otartą skórkę ze sparzonej pomarańczy i skórkę kandyzowaną.
Foremkę smarujemy tłuszczem i posypujemy odrobiną mąki. Przekładamy ciasto do foremki i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 40 minut.
Kiedy babka się upiecze studzimy ok 15 minut i wykładamy na talerz. A kiedy zupełnie ostygnie posypujemy cukrem pudrem, polewamy lukrem lub czekoladą. Co kto lubi :)


czwartek, 22 marca 2018

KREM Z ZIEMNIAKA Z KINDZIUKIEM






  • 4 duże ziemniaki
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 marchewki
  • 1,5 l wywaru warzywnego
  • 1 łyżka masła
  • cienkie plastry kindziuka lub boczku
  • natka pietruszki do dekoracji
  • 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • sól
  • pieprz


Ziemniaki, marchew kroimy w kostkę. Cebulę w piórka, czosnek w plasterki.
Na rozgrzaną patelnie wrzucamy cebulę i czosnek, obsmażamy.  Dodajemy ziemniaki i marchewkę, smażymy 3 minuty. Zalewamy bulionem, przykrywamy i gotujemy 15 minut. Kiedy warzywa są już miękkie blendujemy zupę na gładki krem. Dodajemy masło, gałkę muszkatołową, sól i świeżo zmielony pieprz. 
Na suchej patelni smażymy pokrojonego w kostkę kindziuka. Powinien się ładnie zrumienić.
Zupę posypujemy chrupiącymi, kawałkami kindziuka i świeżą natką pietruszki.
Smacznego!

CREMA DE LIMONCELLO



  •  8 dużych cytryn
  • 1 limonka
  • 600 g cukru
  • 0,5 litra spirytusu
  • 2 szklanki mleka
  • 2 kartony mleka zagęszczonego niesłodzonego



Cytryny i limonkę musimy sparzyć we wrzątku. Osuszamy ręcznikami papierowymi. Każdego cytrusa obieramy cienko ze skórki za pomocą obieraczki do ziemniaków . Wrzucamy skórki do słoika i zalewamy spirytusem. Odstawiamy  w ciemne miejsce. Codziennie potrząsamy słoikiem.
Po 7 dniach zlewamy alkohol ze słoika. Mleko gotujemy z cukrem, aż do jego rozpuszczenia. Do alkoholu dodajemy ostudzone mleko. Na końcu dolewamy mleko zagęszczone. Dokładnie mieszamy.
Przelewamy do butelek i wstawiamy do lodówki.
Limoncello to wspaniały pomysł na świąteczny prezent ;)

wtorek, 20 marca 2018

MULE PO PROWANSLSKU Z MAKARONEM SPAGETTI




  • 200 g muli (małży)
  • 150 g makaronu spagetti
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 szklanka białego wina
  • 2 małe cebulki szalotki
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 1 łyżeczka chili/ można użyć świeżą  papryczkę chili
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1/3 pęczka natki pietruszki
  • sól
  • pieprz


Mule myjemy i odrywamy bisiory. Przekładamy na sitko i dokładnie osuszamy.
Makaron gotujemy  w osolonej wodzie al dente. Dokładnie odsączamy. Cebulkę drobno siekamy, czosnek kroimy w plasterki.

Rozgrzewamy dużą patelnię, wlewamy oliwę z oliwek aby zeszklić cebulkę oraz czosnek. Po kilku minutach  wlewamy wino. Dodajemy pomidory, doprawić solą, świeżo mielonym pieprzem i chilli. Gotujemy na małym ogniu przez kilka minut, aż powstanie gęsty sos. Zdejmujemy z ognia.
Do szerokiego garnka  wlewamy 4 łyżki wody, wkładamy mule i na dużym ogniu podgrzewamy pod przykryciem aż mule się otworzą, przez około 4 minuty.Odsączamy na sitku. Muszle otwarte przekładamy do patelni z sosem, mieszamy, posypujemy posiekaną natką pietruszki i przekładamy na talerze. Makaron można wrzucić do sosu jeszcze przed dodaniem muli lub nakładać bezpośrednio na talerz.

Pamiętaj aby przed gotowaniem muli, wyrzucić muszle otwarte, które nie chcą się zamknąć gdy postukamy nimi o blat stołu. Nie używamy też muli z uszkodzoną skorupką. Po ugotowaniu ponownie przebieramy mule i wyrzucamy te które się nie otworzyły.



MUFFINY CZEKOLADOWE


  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 80 g masła
  • 2 łyżki kakao
  • 2 jajka
  • 120 g cukru
  • 100 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Do miski przekładamy połamaną na kawałki czekoladę i masło. Rozpuszczamy w kąpieli wodnej . Po dokładnym rozpuszczeniu wszystkich składników dodajemy kakao , mieszamy,odstawiamy  do przestudzenia.
Jajka wbijamy do miski i ubijamy dodając po trochu cukier. Ubite jajka łączymy z przestudzoną czekoladą. Na końcu dodajemy mąkę i proszek do pieczenia, miksujemy do momentu połączenia się składników. Gotową masę przekładamy do blaszki wyłożonej wysokimi papilotkami. Do każdej nakładamy masę czekoladową,nie więcej niż do 3/4 wysokości papilotki. Można dodać czekoladowe dropsy lub pokruszoną czekoladę. Pieczemy około 30 min w piekarniku nagrzanym na 160 stopni.

niedziela, 21 stycznia 2018

TORCIK BEZOWY Ż CIASTKAMI KORZENNYMI







beza:
  • 6 białek w temperaturze pokojowej
  • 300 g drobnego cukru (1,5 szklanki)
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka białego octu winnego
  • szczypta soli
  • 8 daktyli
  • 2 ciasteczka korzenne 

krem:
  • 250 g mascarpone
  • 300 ml śmietany kremówki 36%
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 10 ciasteczek korzennych 
  • 10 daktyli


Jako pierwszą pieczemy bezę, najlepiej dzień wcześniej. Na papierze do pieczenia odrysowujemy dwa identyczne koła o średnicy  25 cm. Białka ubijamy  ze szczyptą soli, następnie dodajemy łyżeczkę octu. Ciągle ubijając, małymi porcjami dodajemy cukier. Na koniec dodajemy pokrojone drobno daktyle i delikatnie mieszamy. Masę należy podzielić na dwie  części. Rozsmarowujemy białko na wcześniej wyciętym papierze do pieczenia, delikatnie spłaszczamy wszystko łyżką i formujemy koło. Na jedną z bez posypujemy pokruszone w blenderze ciasteczka.
Wkładamy krążki do  nagrzanego do 180 stopni z termoobiegiem piekarnika na 5 minut, po tym czasie  zmniejszamy temperaturę do 140°C. Bezy pieczemy 90 minut. Delikatnie uchylamy drzwiczki i pozostawiamy bezy do wystygnięcia w piekarniku (najlepiej na całą noc). Jeśli beza w trakcie pieczenia popękała, nie martw się to znak, że na pewno się udała.
Pora na przygotowanie kremu.
Daktyle siekamy na małe kawałki, ciasteczka mielimy w blenderze. W szklanej lub metalowej misce ubijamy śmietanę, pod koniec ubijania dodajemy 1 łyżkę cukru pudru. Ubitą śmietankę dodajemy do mascarpone, wrzucamy daktyle, ciasteczka i mieszamy do połączenia się składników. Na jednym krążku bezy rozprowadzamy krem i przykrywamy drugim krążkiem. Torcik należy przed podaniem schłodzić w lodówce.








sobota, 6 stycznia 2018

TORT BEZOWY DACQUOISE

http://kuchcikowelove.blogspot.com/2015/10/tort-bezowy-dacquoise.html


beza:
  • 6 białek w temperaturze pokojowej
  • 300 g drobnego cukru (1,5 szklanki)
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka białego octu winnego
  • szczypta soli
  • 8 daktyli


krem:
  • 250 g mascarpone
  • 300 ml śmietany kremówki 36%
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 150 g kajmaku
  • 1/2 szklanki orzechów włoskich
  • 10 daktyli
  • kakao do dekoracji


Jako pierwszą pieczemy bezę, najlepiej dzień wcześniej. Na papierze do pieczenia odrysowujemy dwa identyczne koła o średnicy  25 cm. Białka ubijamy  ze szczyptą soli, następnie dodajemy łyżeczkę octu. Ciągle ubijając, małymi porcjami dodajemy cukier. Na koniec dodajemy pokrojone drobno daktyle i delikatnie mieszamy. Masę należy podzielić na dwie części. Rozsmarowujemy białko na wcześniej wyciętym papierze do pieczenia, delikatnie spłaszczamy wszystko łyżką i formujemy koło.  Wkładamy do  nagrzanego do 180 stopni z termoobiegiem piekarnika na 5 minut, po tym czasie  zmniejszamy temperaturę do 140°C. Bezy pieczemy 90 minut. Delikatnie uchylamy drzwiczki i pozostawiamy bezy do wystygnięcia w piekarniku (najlepiej na całą noc). Jeśli beza w trakcie pieczenia popękała, nie martw się to znak, że na pewno się udała.
Pora na przygotowanie kremu. Orzechy i daktyle siekamy na małe kawałki. Mascarpone mieszamy z masą kajmakową i miksujemy na jednolitą masę. W szklanej lub metalowej misce ubijamy śmietanę, pod koniec ubijania dodajemy 1 łyżkę cukru pudru. Ubitą śmietankę dodajemy do masy kajmakowej oraz wsypujemy bakalie i mieszamy do połączenia się składników. Na jednym krążku bezy rozprowadzamy krem i przykrywamy drugim krążkiem. Górę posypujemy kakao i dekorujemy bakaliami. Torcik należy przed podaniem schłodzić w lodówce.

Przepis na ten torcik dostałam od Beatki, za co pięknie dziękuję.
Robi furorę wśród rodziny i znajomych !





PUDDING Z CHIA I OWOCAMI






  • 400 ml mleczka kokosowego 
  • 5 łyżek nasion szałwii hiszpańskiej czyli naszego chia
  • 1  banan
  • 2 plasterki ananasa/ może być z puszki
  • 1 brzoskwinia / może być z puszki
  • 6 listków mięty


Nasiona chia namaczamy całą noc w mleczku.
Banana blendujemy z miętą. dodajemy pokrojonego w małą kostkę ananasa i brzoskwinie. Całość mieszamy. Do szklanki wykładamy nasz pudding a na górę kładziemy owoce i listek mięty do dekoracji.
Jeśli konsystencja puddingu jest zbyt gęsta dodaj mleka. Może to być mleko roślinne lub krowie. 
Smacznego!





GREEN CURRY Z MAKARONEM RYŻOWYM




























  • 500 g piersi z kurczaka
  • 100 g żółtej fasolki szparagowej
  • 2 marchewki
  • 1 cukinia
  • 1 czerwona papryka
  • 500 ml mleczka kokosowego
  • 3 łyżeczki pasty zielone curry konokwan( można taką pastę zrobić samemu przepis tutaj)
  • 2 łyżki masła
  • 200 g makaronu ryżowego np z tapioką
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżeczki brązowego cukru
  • sól
  • pieprz
  • kolendra do dekoracji


Pierś oczyszczamy i kroimy na mniejsze kawałki. Robimy marynatę. Do sosu sojowego dodajemy brązowy cukier, sól, pieprz i dokładnie mieszamy. Wrzucamy naszą pierś, mieszamy aby całość była pokryta marynatą i odstawiamy w chłodne miejsce na minimum 30 minut.

Makaron przyrządzamy według wskazówek na opakowaniu. Zwykle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na 10-15 minut.

Warzywa kroimy, marchewkę i paprykę w słupki, cukinię na talarki lub w ćwiartki talarka- zależy to od jej wielkości, kawałki muszą być średniej wielkości. Cebulę i pieczarki w ćwiartki. Fasolkę oczyszczamy, możemy przekroić na pół.

Na rozgrzaną patelnię wrzucamy masło i odrobinę oleju. Smażymy naszego kurczaka z każdej strony- ok 3 minuty. Odstawiamy do miseczki.

Na patelnie wrzucamy warzywa i smażymy 3 minuty( można dodać odrobinę oleju), zalewamy mleczkiem kokosowym, wrzucamy kurczaka, zieloną pastę curry i mieszamy. Wszystko gotujemy ok 10-15  minut lub do miękkości warzyw.

Podajemy z makaronem ryżowym, dekoruajemy kolendrą.

Uwaga  pasta green curry konokwan zawiera chili 25%, trawę cytrynową, czosnek, szalotkę, sól, galangal( przyprawa podobna do imbiru), kmin,limonkę kaffir, pastę z krewetek
Smacznego!